„Człowiek w poszukiwaniu sensu” V. E. Frankl

1–2 minut

„Człowiek w poszukiwaniu sensu” Victora E. Frankla to książka zarówno psychologiczna jak i historyczna. Jest pierwszą z trzech z serii książek dotyczących logoterapii. Victor E. Frankl – światowej sławy austriacki profesor psychiatrii i neurologii, doktor filozofii i psychoterapeuta, twórca trzeciej szkoły wiedeńskiej – opisuje w niej swój pobyt w obozie koncentracyjnym w Auschwitz i Dachau. Został on przywieziony do obozu z jedyną papierową wersją swojej książki zawierającej zasady analizy egzystencjalnej i logoterapii, które profesor stworzył niedługo przed wybuchem wojny. Dorobek jego życia, wraz z dziełem życia w postaci książki został mu odebrany, a idea nowego nurtu psychoterapii, która miała po wojnie wpłynąć na współczesną psychologię, pozostała jednie w jego umyśle. Musiał przetrwać, aby pokazać ją Światu.

Opisując traumatyczne przeżycia, V. E. Frankl prowadzi czytelnika niejako przez świat swoich przemyśleń. Jako dojrzały filozof oraz osoba głęboko zainteresowana światem wewnętrznym człowieka, poza okrucieństwem i beznadzieją obozu koncentracyjnego umiał zawrzeć w książce piękną naukę na temat psychiki każdego z nas. Ta nauka w żadnym wymiarze nie przypomina zawiłych teorii, których osoba niezajmująca się, na co dzień psychologią czy psychiatrią po prostu nie zrozumie. Mądrość płynąca z książki to mądrość, która zainteresuje każdego. Tym bardziej, jeśli Czytelnik należy do grona osób, dla których głowa pełna nowych idei i sposobów patrzenia na świat jest najlepszą nagrodą za czas spędzony nad lekturą.

Nie chcąc zdradzać treści, ale chcąc przekazać co tak przyciąga do „Człowieka w poszukiwaniu sensu” napiszę tylko że w miejscu gdzie wydaje się, że sens życia mógłby nie istnieć – nauka o konieczności poszukiwania i w końcu posiadania tego sensu znalazła swoje potwierdzenie. Frankl jest osobą, która była więziona w nieludzkich warunkach, a jednak umiała zachować swój sens życia, znajdować małe sensy mimo beznadziei świata, który ją otaczał, pomagać w tym innym współwięźniom. Kiedy jedynym symbolem nadziei w czarno-białym świecie jest kolorowy gil, który na chwilę przysiadł na kolczastym ogrodzeniu – sens życia mimo, że kruchy wydaje się być najmocniejszą siłą trzymającą człowieka przy życiu. Niezależnie od tego czy sensem życia Czytelnika będą relacje z innymi, czy nadzieja przyszłych dokonań, czy cokolwiek najmniejszego, a tym bardziej – jeśli Czytelnik jeszcze szuka swojego sensu – warto sięgnąć do proponowanej książki.